Aktualności

Relacje naszych wolontariuszy!

Relacje naszych wolontariuszy!

Lidia Węglicka, nasz wolontariuszka podsumowała Fabrykę Światła w tych oto słowach:

„Ale cuda dzieją się na tym festiwalu!
W dniach 10 – 13 września 2014 roku w Przasnyszu miał miejsce Festiwal Fabryka Światła, którego organizatorami byli: Mazowiecki Instytut Kultury, Miasto Przasnysz oraz Powiat Przasnyski. Odbył się on w ramach projektu Stolica Kultury Mazowsza 2014. Główną inspiracją była postać Stanisława Ostoja – Kotkowskiego.
Miałam okazję wziąć udział w tym wydarzeniu nie tylko, jako widz, ale również wolontariusz.
Muszę przyznać, że na początku miałam mieszane uczucia, ponieważ nie wiedziałam, na czym będzie polegała moja praca. Ponadto towarzyszyły mi obawy, iż w tak małym mieście zainteresowanie tego typu wydarzeniem będzie znikome.
W przeddzień rozpoczęcia festiwalu odbyło się spotkanie wszystkich wolontariuszy oraz organizatorów, dzięki któremu mogliśmy się poznać, wyrazić własne zdanie na temat zbliżającej się imprezy, a także czegoś nauczyć.
Pierwszego dnia przygotowania trwały od rana. Na rynku oraz w parku trzeba było rozstawić niezbędny do różnych pokazów sprzęt. Oprócz tego wolontariusze rozdawali przechodniom ulotki, które zawierały program festiwalu, a także krótki opis poszczególnych atrakcji.
Wydarzeniem otwierającym festiwal była wystawa w Muzeum Historycznym, która została poświęcona Stanisławowi Ostoja – Kotkowskiemu. W ciągu festiwalu mogliśmy między innymi oglądać występy artystów z Warszawskiego Teatru Tańca, wysłuchać koncertu chorału dominikańskiego zespołu Bornus Consort, wziąć udział w projekcjach różnych filmów oraz ciekawych dyskusjach. Warto zaznaczyć, iż program dostosowany był również dla najmłodszych uczestników, którzy mogli wziąć udział w grze miejskiej, pikniku naukowym, a także w warsztatach, dzięki którym przybliżono w jaki sposób postrzegają świat osoby niewidome. Ponadto w rynku przez cały dzień dzieciaki mogły wykazać się, jako młodzi artyści, rysując na specjalnej tablicy. Ważnym dla mnie faktem jest to, iż w programie uwzględniono osoby z niepełnosprawnościami, które były mile widziane między innymi na projekcji filmów z audiodeskrypcją czy pętlą indukcyjną. Ostatniego dnia odbył się koncert Marka Bilińskiego, który był podsumowaniem owego festiwalu.
Muszę przyznać, iż zostałam mile zaskoczona. Przedsięwzięcie okazało się ciekawe nie tylko dla osób dorosłych, ale również i dla najmłodszych uczestników. W przekonaniu tym utwierdził mnie komentarz małej dziewczynki, która oglądając z zaciekawieniem prace artystów ukazane w parku, z uśmiechem na twarzy podsumowała: „ale cuda dzieją się na tym festiwalu”. Podzielam jej zdanie. Cieszę się, że przez te kilka dni mogłam pomagać organizatorom – niezależnie od tego, czy moja praca polegała na rozdawaniu ulotek, oprowadzaniu po wystawach, czy nawet na ścieraniu podłogi w rytm muzyki. Nie miało to większego znaczenia, skoro atmosfera panująca wśród artystów i wolontariuszy była tak przyjazna. Jednak wszystko, co dobre, szybko się kończy.  Gdybym mogła cofnąć czas, na pewno zapisałabym się raz jeszcze, dlatego wszystkim organizatorom nie mówię „do widzenia” – z mojej strony jest jedno wielkie „dziękuję” oraz „do zobaczenia za rok!”.”

Również Patryk Bakuła nie szczędzi nam dobrych słów:

„Zaczęło się od tego, że zostałem zaproszony na rozmowę do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Przasnyszu, gdzie byłem kiedyś stażystą. Na spotkanie namówiłem też Kamila, również byłego stażystę. Już wcześniej domyślaliśmy się, że to w sprawie Fabryki Światła, dlatego też nie było to dla nas zaskoczeniem i od razu podpisaliśmy porozumienia o świadczenie wolontariatu.

Muszę przyznać, że obaj nie wiedzieliśmy dokładnie co to za przedsięwzięcie ani czym będziemy się tam zajmować. Jednak, jak w przypadku praktyk – zdawałem sobie sprawę, że mogę się dzięki temu czegoś nauczyć, poznać nowych ludzi i spędzić miło czas.

Festiwal odbywał się od środy do soboty (10-13 września). Jednak nasza praca zaczęła się już we wtorek, kiedy to wszyscy wolontariusze mieli szkolenie z organizatorami, gdzie mogliśmy się wspólnie poznać, a już popołudniu ruszyła akcja promocyjna w Punkcie Informacyjnym.

Czynności, które wykonywaliśmy podczas Fabryki Światła – były lekkie i przyjemne: rozdawanie ulotek, informowanie ludzi o wydarzeniu, montaż i uruchomienie instalacji świetlnych czy pomoc przy organizacji koncertu finałowego. A przy okazji mogliśmy uczestniczyć i oglądać wydarzenia Festiwalu: pokazy taneczne, wystawy w Muzeum i wiele innych.

I choć tamten tydzień był intensywny, bo z domu wychodziłem rano, a wracałem późnym wieczorem – to nie żałuję tego doświadczenia. O dziwo, zawsze gdy wracałem po całym dniu, czułem zmęczenie, ale odczuwałem też niesamowitą satysfakcję, z tego co zrobiłem. Takie poczucie spełnienia na koniec dnia (coś pięknego!) To moje pierwsze zetknięcie z wolontariatem i mam nadzieję, że nie ostatnie. Przez ten czas poznałem nowych ludzi, fajnie spędziłem czas i przeżyłem, a nawet byłem częścią tego kulturalnego wydarzenia.

Dziękuję wszystkim, z którymi miałem przyjemność pracować i działać. Atmosfera iście magiczna, zarówno na Festiwalu, jak i wśród wolontariuszy i koordynatorów. Dało się wyczuć pozytywną energię i chęć zaangażowania ze strony tych osób. Tam po prostu chciało się przebywać!

Po raz kolejny potwierdza się stwierdzenie, że „Nigdy nie pracujesz za darmo”. Zawsze możesz coś z tego wyciągnąć, czegoś nowego się nauczyć – a i pochwalić się w CV lub na rozmowie kwalifikacyjnej, że pracowałeś społecznie. Jeśli nie miałeś kontaktu z wolontariatem, to radzę Ci, żebyś szybko to zmienił. Bo odniesiesz z tego większe korzyści niż się spodziewasz. Rozejrzyj się wokół siebie, w swoim środowisku, gdzie mógłbyś zacząć działać – niekoniecznie za pieniądze, a właśnie non profit.”

Tekst zaczerpnięty z bloga Patryka. Zapraszamy do odwiedzin:)

Ponad to w wolontariacie wzięła udział młodzież z Koluszek o profilu dziennikarskim, która specjalnie na festiwal przyjechała do Przasnysza i działała w charakterze reporterów. Poniżej mogą Państwo obejrzeć Ich produkcję dotyczącą właśnie wolontariuszy: